Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 listopada 2009

Stan stabilny...

Gdybym miał porównać rynek pracy do pacjenta, można by powiedzieć, że jego stan jest bardzo stabilny, pracy jak nie było tak nie ma, mimo iż zwiększyłem zakres swoich poszukiwań. Mogę powiedzieć, że zwiedziłem już wszystkie szpitale i pogotowia od Gdyni do Tczewa, ale nie przyniosło to żadnych sukcesów... Moje problemy ( i takich jak ja) stały się już tak sławne, że w wczorajszym wydaniu polsatowkich „Wydarzeń”, mówiono o bezrobociu wśród młodych, wykształconych ludzi, okazuje się bowiem, że młody pracownik, jest niechętnie zatrudniany ze względu na brak doświadczenia lub jest zatrudniany na stanowisku zaniżonym w stosunku do jego wykształcenia. Ja już zaczynam się zastanawiać nad założeniem własnej działalności gospodarczej, mimo iż zawsze chciałem tego uniknąć, gdyż w mojej branży jak się okazuje umowa o pracę powoli przechodzi do historii... Co będzie zobaczymy, na zakończenie wrzucam demotywatora, który wykazuje jednak pewną dogodność mojego obecnego położenia ;)





środa, 18 listopada 2009

Moja karetka, czyli P13 ;)


Jak widać Gdańsk pełną parą przygotowuje się do Euro 2012 i ściąga z Wielkiej Brytanii nowe karetki ;). 

Posted by Picasa

wtorek, 27 października 2009

Znowu w życiu mi nie wyszło...

Wczoraj miałem ciężki dzień. Dowiedziałem się, że drzwi Gdańskiego pogotowia, dla ludzi bez wcześniejszego stażu (czyt. dla takich jak ja) są zamknięte (tz. mogę startować do konkursu, ale szanse na posadę są zerowe). Owy staż można zdobyć pracując na szpitalnym oddziale ratunkowym, tyle, że na owych oddziałach na razie obsady są pełne… Cóż live is brutal… Dlatego też po powrocie do domu odpaliłem kompa i zainstalowałem nowe dziecko Microsoftu Windows 7. System od razu przypadł mi do gustu. Jest o wiele bardziej estetyczny niż Vista, szybszy i taki bardziej, żeby nie wyrazić się źle Mac Osowy (czytaj fajniejszy). Pierwsze wrażenia- jak najbardziej pozytywne, co dalej, hmm… Time will tell He always know’s ;)




Posted by Picasa